Opinie z dnia 15 maja 2025 roku rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w trzech sprawach dotyczących piłki nożnej: C-209/23 | RRC Sports, C-428/23 | ROGON i in. i C-133/24 | Tondela i in.
Rzecznik generalny Nicholas Emiliou: Organy zarządzające sportem są ograniczone w swojej samoregulacji, jeśli mają znaczący wpływ na kwestie regulowane prawem UE. Ograniczenie to pozostaje bez uszczerbku dla podstawowej wolności zrzeszania się.
Już wielokrotnie Trybunał dokonał przeglądu, w kontekście unijnych zasad konkurencji lub rynku wewnętrznego, niektórych regulacji przyjętych przez krajowe lub międzynarodowe związki sportowe.
Trzy niniejsze sprawy stanowią kontynuację tego orzecznictwa.
W sprawie C-209/23 (RRC Sports) dwaj agenci piłkarscy starają się zapobiec stosowaniu pewnych przepisów zawartych w Regulaminie Agentów Piłkarskich FIFA dotyczących m.in. wynagrodzenia i działalności takich agentów. Twierdzą oni, że przepisy te naruszają swobodę świadczenia usług, unijne reguły konkurencji i niektóre przepisy o ochronie danych. Ze swojej strony FIFA uważa, że przedmiotowe przepisy są zarówno zgodne z prawem, jak i niezbędne dla integralności piłki nożnej.
W sprawie C-428/23 (ROGON i inni) Bundesgerichtshof (Federalny Trybunał Sprawiedliwości, Niemcy) stawia pytania w podobnym sporze. Dwa przedsiębiorstwa świadczące usługi reprezentacji piłkarzy (ROGON), a także dyrektor zarządzający jednej z tych firm , starają się uniemożliwić krajowemu związkowi sportowemu stosowania przepisów regulujących działalność agentów piłkarskich.
W sprawie C-133/24 (Tondela i in.) kluby piłkarskie grające w portugalskiej pierwszej i drugiej lidze zawarły umowę z krajowym związkiem piłki nożnej podczas pandemii COVID-19. Kluby zgodziły się powstrzymać od podpisywania umów z zawodnikami, którzy jednostronnie rozwiązali swoje kontrakty z powodu pandemii.
Obecne sprawy rodzą dalsze ważne pytania dotyczące autonomii zarówno krajowych, jak i międzynarodowych związków piłkarskich oraz zakresu, w jakim przepisy przyjęte przez takie organy (FIFA) muszą być zgodne z unijnymi przepisami dotyczącymi konkurencji, rynku wewnętrznego i ochrony danych osobowych.
W trzech odrębnych opiniach rzecznik generalny Nicholas Emiliou zajmuje się różnymi kwestiami prawnymi poruszonymi w tych sprawach.
Po pierwsze, rzecznik generalny opowiada się za wąską interpretacją „wyjątku sportowego” zgodnie z którym przepisy szczególne, które są przyjmowane wyłącznie z przyczyn pozagospodarczych i które odnoszą się do kwestii interesujących wyłącznie sport, wykraczają poza zakres przepisów UE dotyczących konkurencji i rynku wewnętrznego. Uważa on, że wyjątek sportowy jest jedynie wyrazem dwóch ugruntowanych zasad prawa UE. Po pierwsze, przepisy UE dotyczące konkurencji i swobodnego przepływu mają co do zasady zastosowanie do działalności gospodarczej i handlu wewnątrzunijnego, a po drugie, że przepisy organów samorządowych, które mają wpływ na taką działalność gospodarczą lub handel wewnątrzunijny, mogą wykraczać poza zakres stosowania tych przepisów UE, jeżeli wpływ ten jest niewielki.
Rzecznik generalny Emiliou zaproponował następnie, aby Trybunał uznał, że prawo Unii zezwala związkom sportowym na przyjmowanie regulacji dotyczących działalności podmiotów działających na rynku wyższego lub niższego szczebla, na którym działają związek lub jego członkowie (np. agenci piłkarscy). Podczas gdy takie regulacje są co do zasady dopuszczalne, w przypadku stwierdzenia, że mają one znaczące skutki antykonkurencyjne, musiałyby zostać uzasadnione. Takie uzasadnienie byłoby możliwe, gdyby uznano, że realizują one uzasadnione cele sportowe, spełniając jednocześnie kryteria proporcjonalności i skuteczności („orzecznictwo Meca-Medina”).
Alternatywnie, mogą one być uzasadnione poprzez spełnienie warunków wyłączenia określonych w Traktacie. Następnie rzecznik generalny dokonuje przeglądu przedmiotowych przepisów z zasadami swobodnego przepływu, wyjaśniając warunki, w których można je uznać za zgodne z tymi zasadami.
Ponadto rzecznik generalny przeanalizował rozróżnienie między ograniczeniami konkurencji ze względu na cel i skutek i uważa, że porozumienia „no-poach” są zasadniczo ograniczające „ze względu na cel”.
Opinia rzecznika generalnego nie jest wiążąca dla Trybunału Sprawiedliwości.
Czekamy więc na ostateczne wyroku TSUE w tych trzech sprawach dotyczących rynku piłki nożnej.


