Jak usprawnić funkcjonowanie Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN? Postulaty wynikające z praktyki pełnomocnika procesowego

Kontakt z prawnikiem piłkarskim

Telefon

+48 509 540 118

E - mail

biuro@kancelaria-laszczyk.pl

Jak usprawnić funkcjonowanie Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN? Postulaty wynikające z praktyki pełnomocnika procesowego

Od kilku lat reprezentuję zawodników, trenerów, agentów i kluby piłkarskie w postępowaniach przed Piłkarskim Sądem Polubownym PZPN. Co roku prowadzę od kilku do kilkunastu nowych spraw, co pozwala mi dostrzec nie tylko mocne strony tego sądu, ale również rozwiązania proceduralne, które – w mojej ocenie – wymagają zmian.

Nie mam wątpliwości, że Piłkarski Sąd Polubowny PZPN odgrywa niezwykle ważną rolę w systemie rozstrzygania sporów sportowych. Jednocześnie uważam, że obecne procedury nie zapewniają wystarczającej szybkości postępowań ani skuteczności wykonywania zapadających orzeczeń.

Poniżej przedstawiam postulaty, które – moim zdaniem – mogłyby znacząco usprawnić funkcjonowanie Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN i przyspieszyć rozstrzyganie sporów sportowych.

Procedury przed Piłkarskim Sądem Polubownym PZPN trwają obecnie od kilku do nawet kilkunastu miesięcy. Co więcej, uzyskanie prawomocnego wyroku bardzo często nie oznacza jeszcze skutecznego wyegzekwowania należności. W praktyce mechanizmy funkcjonujące w strukturach PZPN nie zawsze prowadzą do szybkiego wykonania prawomocnych orzeczeń, mimo przekazywania właściwym organom informacji o ich niewykonaniu.

Dodatkowo, po uzyskaniu prawomocnego wyroku PSP zasądzającego zapłatę, konieczne jest wszczęcie kolejnego postępowania przed właściwym sądem apelacyjnym w celu stwierdzenia wykonalności wyroku sądu polubownego. Również ta procedura trwa od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy. Dopiero po jej zakończeniu możliwe jest skierowanie sprawy do komornika sądowego i wszczęcie egzekucji, np. przeciwko klubowi piłkarskiemu zalegającemu z wypłatą wynagrodzenia.

Po upływie tak długiego czasu często okazuje się, że klub posiada już wielu wierzycieli, w tym wierzytelności uprzywilejowane, np. ZUS lub Urzędu Skarbowego. W konsekwencji szanse na skuteczne odzyskanie należności znacząco maleją.

Niejednokrotnie zadłużone kluby po zakończeniu sezonu rozpoczynają postępowania restrukturyzacyjne lub upadłościowe albo przystępują do kolejnych rozgrywek jako nowy podmiot. W praktyce bardzo często uniemożliwia to zawodnikom, trenerom czy agentom odzyskanie należnych środków.

W efekcie prawomocny wyrok Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN bywa jedynie formalnym potwierdzeniem zasadności roszczenia, bez realnej możliwości odzyskania pieniędzy. Dla powoda oznacza to natomiast poniesienie kosztów postępowania oraz wielomiesięczny stres związany z dochodzeniem swoich praw.

Dlatego uważam, że funkcjonowanie Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN wymaga usprawnienia. Osiągnięcie tego celu wymaga przede wszystkim zmian regulaminowych, które powinny zostać wprowadzone przez Zarząd PZPN.

Pierwszym problemem pozostaje czas trwania postępowań. Nawet najprostsze sprawy o zapłatę, w których pozwany nie podejmuje obrony i nie kwestionuje zasadności roszczenia, potrafią trwać kilka miesięcy.

Postuluję rozważenie wprowadzenia postępowania nakazowego lub upominawczego, wzorowanego na rozwiązaniach funkcjonujących przed sądami powszechnymi. W sprawach o zapłatę sąd powinien mieć możliwość wydania nakazu zapłaty już na początku postępowania, przy jednoczesnym ograniczeniu terminu na wniesienie sprzeciwu lub odpowiedzi na pozew do maksymalnie 7 dni.

Po bezskutecznym upływie tego terminu sprawa powinna zostać zakończona wydaniem wyroku, bez konieczności podejmowania dalszych czynności procesowych.

Konsekwencją takiego rozwiązania powinno być również uznanie doręczeń elektronicznych za skuteczne w przypadku profesjonalnych uczestników rynku piłkarskiego. Jeżeli klub wskazuje określony adres e-mail w kontrakcie lub innej umowie, doręczenie pozwu na ten adres powinno wywoływać pełne skutki prawne.

Obecnie brak reakcji klubu na wiadomość e-mail powoduje często ponowne doręczanie pozwu drogą pocztową. W praktyce kończy się to często podwójnym awizowaniem przesyłki oraz wydłużeniem postępowania o kolejne tygodnie, mimo że pozwany miał możliwość zapoznania się z treścią pozwu już wcześniej.

Kolejnym postulatem jest automatyczne wydawanie przez PSP zaświadczenia o prawomocności wyroku po upływie terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Powód nie powinien każdorazowo ustalać, czy orzeczenie jest już prawomocne ani składać odrębnego wniosku o wydanie stosownego zaświadczenia. Dokument ten powinien być wydawany z urzędu.

Następny postulat dotyczy wykonywania prawomocnych wyroków.

Moim zdaniem warto rozważyć rozwiązanie polegające na tym, że pozwany powinien, w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku zasądzającego zapłatę, przekazać do PSP potwierdzenie uregulowania całej należności wynikającej z wyroku.

Jeżeli takie potwierdzenie nie zostałoby przedstawione, PSP powinien z urzędu:

• wydać zaświadczenie o niewykonaniu wyroku po upływie 30 dni od dnia jego prawomocności,

• przekazać informację do Komisji Dyscyplinarnej PZPN w celu wszczęcia odpowiedniego postępowania,

• przekazać informację do Komisji Licencyjnej PZPN w celu zastosowania środków przewidzianych w przepisach licencyjnych, w tym – jeżeli regulacje na to pozwalają – zakazu transferowego wobec klubu.

Kolejny postulat dotyczy opłat sądowych.

Uważam, że w sprawach, w których powodem jest zawodnik, trener lub agent piłkarski, opłaty od pozwu powinny zostać zniesione albo przynajmniej znacząco ograniczone.

Obecnie przy sporach o wartości do 30 000 zł minimalna opłata wynosi 900 zł (300 zł opłaty rejestracyjnej oraz 600 zł minimalnego wpisu).

W praktyce oznacza to, że zawodnik niższej ligi dochodzący zaległego wynagrodzenia w wysokości 2 000, 3 000 czy 4 000 zł bardzo często rezygnuje z dochodzenia swoich praw, ponieważ już na początku postępowania musi wyłożyć z własnych środków niemal jedną czwartą dochodzonego roszczenia.

Podobnie jak w postępowaniach przed FIFA Football Tribunal opłaty w tego rodzaju sprawach powinny zostać zniesione. Ułatwiłoby to dochodzenie roszczeń w sprawach o mniejszej wartości i zwiększyłoby realny dostęp do wymiaru sprawiedliwości sportowej.

Ostatni z postulatów dotyczących funkcjonowania PSP odnosi się do spraw związanych z ważnością kontraktów oraz ustaleniem przynależności klubowej zawodników.

Tego rodzaju sprawy powinny być rozpoznawane najpóźniej do zakończenia sezonu, którego dotyczą.

Obecnie zdarza się, że zawodnicy rozpoczynają nowy sezon, nie wiedząc, który klub jest uprawniony do korzystania z ich usług, ponieważ postępowanie nadal trwa.

W praktyce wielu zawodników, obawiając się negatywnych konsekwencji, kontynuuje grę w klubie, z którym pozostaje w sporze, wyłącznie z uwagi na brak szybkiego rozstrzygnięcia sprawy przez PSP.

Zdarza się również, że zawodnicy rezygnują z dochodzenia swoich praw właśnie z powodu przewlekłości postępowań.

Doświadczenia z postępowań prowadzonych przed FIFA Football Tribunal pokazują natomiast, że całe postępowanie, wraz z uruchomieniem mechanizmów dyscyplinujących dłużnika do wykonania wyroku, może zostać przeprowadzone w ciągu kilku tygodni.

Na zakończenie chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden problem o charakterze systemowym.

Moim zdaniem należy rozpocząć dyskusję nad odpowiedzialnością osób zarządzających klubami piłkarskimi, które podejmują decyzje prowadzące do powstawania zadłużenia.

To nie kluby jako abstrakcyjne podmioty podpisują kontrakty, których nie są w stanie wykonać. Robią to konkretne osoby pełniące funkcje zarządcze.

Jeżeli osoby zarządzające klubem zawierają umowy, wiedząc lub powinny wiedzieć, że klub nie będzie w stanie wywiązać się z przyjętych zobowiązań, powinny ponosić również konsekwencje regulaminowe. Sankcje nakładane wyłącznie na klub bardzo często okazują się niewystarczające, ponieważ osoby odpowiedzialne za podejmowanie takich decyzji nie ponoszą żadnej realnej odpowiedzialności i mogą kontynuować działalność w kolejnych klubach.

To oczywiście tylko część postulatów wynikających z mojej praktyki zawodowej.

Jestem jednak przekonany, że dyskusja o usprawnieniu funkcjonowania Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN jest potrzebna.

Jestem ciekawy opinii innych praktyków – pełnomocników, zawodników, trenerów, agentów, działaczy klubowych oraz arbitrów.

Czy zgadzacie się z przedstawionymi postulatami?

Jakie zmiany, Waszym zdaniem, powinny zostać wprowadzone w pierwszej kolejności?

0
    0
    Twoje zamówienie
    Twój koszyk jest pusty...Powrót do sklepu

    Umów konsultacje online

    W celu otrzymania szczegółowej wyceny konsultacji i ustalenia terminu realizacji zlecenia opisz krótko sprawę (w razie potrzeby załącz posiadane dokumenty)
    Wynagrodzenie za konsultacje zaczyna się od 350 złotych netto + VAT
    W ciągu 24 godzin otrzymasz od mnie informację zwrotną.