Miliony złotych dla polskich klubów z opłat solidarnościowych od transferów zawodników!

Kilka razy piałem już na swoim Blogu o opłacie solidarnościowej. Przypomnijmy tylko, że opłata solidarnościowa nazywana jest również „mechanizmem solidarności”. Jest to opłata należna klubom za przyczynienie się do kształcenia i szkolenia zawodnika w wieku od 12 do 23 roku życia. Ma ona na celu promowanie szkolenia młodych zawodników poprzez przyznawanie składek, które są rozprowadzane wśród wszystkich klubów, które szkoliły zawodnika. Można powiedzieć, że mechanizm solidarności jest swoistym przedłużeniem systemu ekwiwalentu za wyszkolenie – „uaktywnia się” przy kolejnych transferach i pozwala klubowi szkolącemu młodego zawodnika czerpać korzyści z jego transferów dokonywanych przez całą karierę, a nie tylko w momencie opuszczania klubu.

Wysokość opłaty solidarnościowej jest zawsze stała i wynosi 5% z opłaty transferowej od każdego transferu międzynarodowego zawodnika do końca jego kariery. Kwota 5% z opłaty transferowej jest dzielona pomiędzy wszystkie kluby, które szkoliły zawodnika pomiędzy 12 a 23 rokiem życia. Jak dokładnie rozkłada się ta opłata na poszczególne lata szkolenia pisałem w poprzednim artykule na przykładzie ostatniego transferu Cristiano Ronaldo.

Analizując kwoty należności z opłaty solidarnościowej dla polskich klubów piłkarskich należałoby przypomnieć transfery gotówkowe polskich zawodników dokonywane w ostatnich latach. Z powszechnie dostępnych źródeł przykładowo można wskazać tu następujące transfery:

- Adrian Mierzejewski transfer międzynarodowy z Sydney FC do CC Yatai za 1.100.000 EURO. Z tego transferu z tytułu opłaty solidarnościowej 5%, tj.: 55.000 EURO, czyli ok. 230.000 złotych jest do podziału na polskie kluby w których występował zawodnik od 12 roku życia. Prawdopodobnie będą to kluby: Stomil Olsztyn, Wisła Płock, Zagłębie Sosnowiec i Polonia Warszawa.

- Kamil Glik transfer międzynarodowy z Torino do Monaco za 11.000.000 EURO. Z tego transferu z tytułu opłaty solidarnościowej ok. 2.310.000 złotych część przypadła prawdopodobnie do podziału na polskie kluby: WSP Wodzisław, Silesia Lubomia i Piast Gliwice.

- Łukasz Teodoryczyk transfer międzynarodowy z Dynamo Kijów do RSC Anderlecht za 4.500.000 EURO. Z tego transferu z tytułu opłaty solidarnościowej ok. 945.000 złotych, część przypadła prawdopodobnie do podziału na polskie kluby: Polonia Warszawa i Lech Poznań.

- Mariusz Stępiński transfer międzynarodowy z FC Nantes do Chievo Verona za 2.500.000 EURO. Z tego transferu z tytułu opłaty solidarnościowej ok. 525.000 złotych, część przypadła prawdopodobnie do podziału na polskie kluby: Pogoń Zduńska Wola, Widzew Łódź, Wisła Kraków i Ruch Chorzów.

- Maciej Rybus transfer międzynarodowy z Olimpique Lyon do Lokomotiv Moskwa za 1.750.000 EURO. Z tego transferu z tytułu opłaty solidarnościowej ok. 367.500 złotych, część przypadła prawdopodobnie do podziału na polskie kluby: Pelikan Łowicz, MSP Szamotuły i Legia Warszawa.

- Arkadiusz Milik transfer międzynarodowy z AFC Ajax Amsterdam do SSC Napoli za 32.000.000 EURO. Z tego transferu z tytułu opłaty solidarnościowej ok. 6.720.000 złotych, część przypadła prawdopodobnie do podziału na polskie kluby: Rozwój Katowice i Górnik Zabrze.

 

Powyższe wyliczenia są opatrzone wyrazem „prawdopodobnie” ponieważ dla dokładnego określenia należnej opłaty solidarnościowej trzeba szczegółowo zbadać m.in.: okresy rejestracji zawodników w poszczególnych klubach oraz ustalić dokładne kwoty transferowe.

Należy jednak wskazać, że zgodnie z przepisami to klub pozyskujący zawodnika musi sam ustalić kluby, którym będzie należna opłata solidarnościowa oraz odpowiednio podzielić tą kwotę. Dokumentem, z którego będą wynikać powyższe okresy rejestracji zawodnika, a tym samym podstawą do odpowiedniego podziału opłaty solidarnościowej jest paszport zawodnika. Paszport zawodnika odgrywa kluczową rolę podczas przydzielania składki z tytułu mechanizmu solidarności do odpowiednich klubów, gdyż paszport umożliwia prześledzenie wszystkich klubów, w których zawodnik był zarejestrowany od 12 roku życia.

Co najważniejsze nowy klub wypłaca opłatę solidarnościową nie później niż 30 dni po rejestracji zawodnika lub w przypadku płatności warunkowych, 30 dni od daty realizacji takich płatności. W tym celu nowy klub powinien skontaktować się ze wszystkimi poprzednimi klubami zawodnika w celu otrzymania m.in.: danych bankowych potrzebnych do dokonania płatności.

Należy zaznaczyć, że mogą pojawić się sytuacje, w których kariera zawodnika nie może być prześledzona do 12 roku życia lub kiedy nie ma podmiotu uprawnionego do uzyskania opłaty solidarnościowej lub jej części. W sytuacji kiedy w ciągu 18 miesięcy nie zostanie ustalony klub lub kluby, którym opłata solidarnościowa jest należna, to wtedy macierzysty związek piłkarski zawodnika będzie uprawniony do ubiegania się o taką rekompensatę za szkolenie. Kwota opłaty solidarnościowej, którą w taki sposób uzyska macierzysty związek piłkarski powinna być przeznaczona na krajowe programy rozwoju dzieci i młodzieży.

Najbardziej typowe sytuacje, w których związek może być uprawniony do rekompensaty za szkolenie, to takie, gdy klub już nie istnieje, np. w wyniku bankructwa, bądź jeżeli klub szkolący nie ubiega się o rekompensatę za szkolenie (z dowolnej przyczyny, np. z braku wiedzy o swoich uprawnieniach lub z braku zainteresowania) i nie ma żadnych zapisków dotyczących rejestracji zawodnika w tym klubie przez odpowiedni związek lub ligę. Można wyobrazić sobie również sytuację, że akademia piłkarska czy „klub” w którym szkolił się dany zawodnik nie jest w rozumieniu prawa piłkarskiego „de facto” klubem sportowym.

Podane w artykule transfery zawodników są tylko przykładami. Międzynarodowych transferów polskich zawodników będzie coraz więcej za coraz wyższe kwoty transferowe, a tym samym coraz więcej małych, polskich klubów - które w latach młodzieńczych chociaż przez chwile szkoliły takiego zawodnika - może być uprawnionych do opłat solidarnościowych. Jak widać kwoty te dla małych, polskich klubów są kwotami ogromnymi, które dobrze wydane pomogą w ich rozwoju i profesjonalizacji. Należy więc śledzić kariery swoich byłych zawodników i umiejętnie egzekwować należne kwoty z tytułu opłat solidarnościowych.

Podziel się tym artykułem:

Facebook
Google+
Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Print
Zamknij menu