Jak zawodnik może uwolnić się od niechcianego agenta piłkarskiego?

Coraz częściej zgłaszają się do mnie zawodnicy niezadowoleni ze swoich agentów piłkarskich (pośredników transakcyjnych). Chcieliby oni zmienić agenta na innego lub samodzielnie prowadzić swoją karierę piłkarską, jednak z obecnym agentem mają wciąż zawartą umowę pośrednictwa. Zazwyczaj obecny agent „zastrasza” zawodnika mówiąc mu, że umowy takiej nie można rozwiązać albo, że w przypadku zakończenia współpracy zawodnik będzie musiał zapłacić mu duże odszkodowanie.

Jaka jest prawda? Czy zawodnik może wypowiedzieć umowę pośrednictwa przed końcem okresu na jaki została zawarta?

Analizując umowę pośrednictwa należy wskazać, że umowa taka jest zwykłą umową cywilnoprawną do której stosujemy przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umów zlecenia.

Umowa pośrednictwa powinna zawierać zapisy dotyczące sposobów jej rozwiązania i wypowiedzenia. Nie można zawodnika pozbawić takiej możliwości. W przypadku, kiedy umowa pośrednictwa nie zawiera takich zapisów to istnieje możliwość zakwestionowania jej ważności w całości, bowiem brak takiego zapisu jest niezgodny z przepisami Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Dodatkowo w przypadku takich umów możemy posiłkować się również przepisami Kodeksu cywilnego. Kwestię wypowiedzenia umowy pośrednictwa reguluje wprost art. 746 Kodeksu cywilnego. Przepis ten wskazuje jasno, że zawodnik może wypowiedzieć umowę w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić agentowi wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia (jeśli agent w ogóle poniósł jakieś wydatki i jest w stanie je w odpowiedni sposób wykazać).

W przypadku zawodników pełnoletnich, czyli w razie odpłatnego pośrednictwa zawodnik obowiązany jest uiścić agentowi jedynie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, ale tylko wtedy jeśli ten w ogóle wykonał jakiekolwiek czynności na rzecz zawodnika.

Co ważne przepis ten wskazuje także, że nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia umowy z ważnych powodów.

Jeśli umowa została zawarta na czas określony np.: na okres 2 lat, to aby móc rozwiązać taką umowę przed terminem, w trybie natychmiastowym, trzeba wskazać ważne powody. Oznacza to, że w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy należy napisać, które konkretnie obowiązki umowne agent naruszył np.: nie pojawiał się na meczach zawodnika lub zaprzestał z nim kontaktu. Dodatkowo należy mieć na uwadze, że umowa pośrednictwa opiera się na wzajemnym zaufaniu pomiędzy zawodnikiem, a agentem. Wobec tego, że umowa pośrednictwa jest umową wzajemnego zaufania to kolejnym sposobem na rozwiązanie takiej umowy jest wykazanie utraty zaufania zawodnika do agenta.

Niezależnie od powyższego, w niektórych przypadkach, kiedy umowa jest sprzeczna z przepisami prawa lub jej zawarcie było obarczone wadą prawną, istnieje również możliwość podważenia ważności całej umowy. W odpowiednim trybie można domagać się stwierdzenia nieważności całości umowy pośrednictwa, co w konsekwencji będzie oznaczało, że z punktu widzenia prawnego umowa taka nie wywołała żadnych skutków prawnych. Tym samym nieważna umowa nigdy nie została prawidłowo zawarta, co oznacza, że nigdy nie obowiązywała i nie obowiązuje.

Dodatkowo zawodnik ma również możliwość „nacisku” na agenta w przypadku kiedy ten nie wywiązał się z jakiegokolwiek obowiązku nałożonego przez przepisy Polskiego Związku Piłki Nożnej np.: kiedy pośrednik zawarł lub próbował zawrzeć umowę z zawodnikiem poniżej 15 roku życia albo kiedy w ciągu 3 dni od zawarcia umowy pośrednictwa nie zgłosił jej do Polskiego Związku Piłki Nożnej. W przypadku takich naruszeń pośrednik może odpowiadać dyscyplinarnie przed Komisją Dyscyplinarną Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Jak widać z powyższego wpisu - zawodnicy mają kilka możliwości wcześniejszego zakończenia współpracy z agentami (pośrednikami transakcyjnymi), z którymi nie chcą dalej współpracować. Aby jednak zakończenie współpracy było zgodne z prawem należy przede wszystkim przeanalizować treść umowy pośrednictwa oraz sprawdzić czy jest ona zgodna z obowiązującymi przepisami prawa.

Podziel się tym artykułem:

Facebook
Google+
Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Print
Zamknij menu